|
|
egoizm Kiedy ostatnio zrobiłeś coś, żebym to ja była zadowolona? Żeby było mi dobrze? Przyjemnie? Miło? Kiedy zapytałeś czy czegoś mi potrzeba, czy jest mi wygodnie, czy coś możesz dla mnie zrobić? Nie pamiętam!!! Naprawdę nie pamiętam…. Może z miesiąc temu. Raz. Raz na miesiąc. I tak jest prawie zawsze…. W tym związku liczysz się Ty. Twoje szkolenie, Twoje zmęczenie, Twoja potrzeba pomocy… Ja schodzę na dalszy plan. Dużo dalszy niż kiedykolwiek przedtem. Przede mną jest dofinansowanie, long, muzyka, znajomi i koleżanki. Owszem, istnieję w Twojej świadomości i podświadomości, ale jestem usytuowana gdzieś zawsze obok. Tak w razie W, w razie gdybyś czegoś potrzebował. Przecież nie odmówię Ci pomocy czy przysługi.
Dziś odwiozłam Cię na autobus jadący na szkolenie za miasto. Wysiadłeś, wziąłeś z bagażnika plecak i powiedziałeś od tyłu samochodu „papa”… żadnego buziaka, pożegnania, słowa dziękuję… nic… Odjechałam w milczeniu i chcę w nim pozostać najdłużej jak tylko potrafię. 2011-06-04 12:36:00 skomentuj (0) |
{smscontact}